W szpitalach wciąż bez porozumienia
Rezydenci, czyli najmniej doświadczeni lekarze, dyżurujący w szpitalnych izbach przyjęć. Lekarze pracujący na zmianę, co oznacza, że każdego dnia pacjenta na oddziale oglądać będzie inny lekarz. Zagrożone styczniowe kontrakty, co źle wróży szpitalnym budżetom. Podenerwowani lekarze i pielęgniarki. Dyrektorzy w sytuacji bez wyjścia.