Będzie wiadukt
Plany Zarządu Dróg Miejskich przewidują budowę wiaduktu nad przejazdem kolejowym na Starołęce. Inwestycja ta przez mieszkańców tej części Poznania oczekiwana jest od lat.Torowisko kolejowe na Starołęce jest jednym z tzw. wąskich gardeł poznańskiej komunikacji. Za każdym razem, gdy ma tamtędy przejechać pociąg i opuszczone są rogatki z jednej i drugiej strony przejazdu tworzą się ogromne korki.- Najgorsze jest to, że szlabany często są opuszczone dużo wcześniej niż pojawia się tam pociąg – mówi Michał Turzewski, mieszkaniec Starołęki.Jak nas poinformowano w PKP, powodem tego są piesi. Zamiast, gdy ma nadjechać pociąg, przechodzić przejściem podziemnym, idą przez tory. Wówczas trzeba zatrzymać skład i czekać, aż ludzie zejdą z torowiska. To powoduje, że wydłuża się czas oczekiwania na podniesienie rogatek. By usprawnić ruch mieszkańcy Starołęki i okolic od lat domagają się wybudowania wiaduktu nad tym przejazdem.- Przeprowadzenie tej inwestycji zostało umieszczone w naszych planach – mówi Dorota Wesołowska, rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich. – Jednak z uwagi na koszty, budowa nie rozpocznie się przed końcem przyszłego roku.