Spadł z czterech metrów
18-letni Tomasz Rychlik z Rybnika, spadł z dachu, z którego zrzucał śnieg. Do wypadku doszło w żorskim warsztacie stolarskim, w którym Tomek pracował. Chłopak w ciężkim stanie, trafił do szpitala w Jastrzębiu Zdroju.