Wszystko poszło z dymem
Od rozżarzonej iskry z piecyka węglowego spalił się wczoraj stuletni dom przy ulicy Pojdy w Rybniku-Kamieniu. Bez dachu nad głową, ubrań i jakichkolwiek sprzętów została trzypokoleniowa rodzina. Strażacy gasili pożar przez blisko pięć godzin. Strat jeszcze nie oszacowano, ale wiadomo już, że z ognia nic nie dało się wynieść.