Zależy od... Savioli
Kamil Kosowski po nieudanych związkach z Bundesligą i Division One teraz piłkarskiego szczęścia szuka w greckiej ekstraklasie. Tak jak już informowaliśmy, zainteresowanie Kosowskim wyraża Panathinaikos Ateny. Grecy szukają nowych piłkarzy, a jednym z tych, którzy znajdują się na ich liście życzeń jest właśnie polski pomocnik. - Z naszych informacji wynika, że w minioną sobotę działacze Panathinaikosu rozmawiali wstępnie z Kosowskim - mówi Aris Georgiou dziennikarz SportDay. - Polak nie jest jednak numerem jeden na liście życzeń Koniczynek. Działacze Panathinaikosu chcieliby bowiem ściągnąć do Aten przede wszystkim Javiera Saviolę. Póki jednak Argentyna gra w mistrzostwach świata, rozmowy nie mogą być prowadzone. Poza tym Saviola jest bardzo drogi i nawet dla Panathinaikosu może być poza zasięgiem. Jeśli Panathinaikos nie wyda pieniędzy na Saviolę, to wróci do rozmów w sprawie Kosowskiego. Myślę, że wtedy Koniczynkizłożą konkretną ofertę transferu zarówno piłkarzowi, jak i Wiśle.