Zabił kamieniem
78-letni Władysław K. kilka lat temu wrócił z Anglii, gdzie mieszkał przez większą część życia. Zamieszkał w Redzie, na jednym z dużych osiedli. Starszy, ale towarzyski i w pełni sprawny pan cieszył się szacunkiem wielu redzian. Miał tu też dalszą rodzinę. Niestety, na jego niemałą, angielską emeryturę połakomił się daleki krewny, 22-letni Marcin J. Podczas jednej z wizyt w domu Władysława K. chciał po raz kolejny pożyczyć pieniędzy. Władyslaw K. odmówił. Wówczas młody mężczyzna zaatakował go. Uderzał starszego pana kamieniem w głowę tak długo, aż zabił.