Inwestycje na Lublinku
Rozpoczęła się rozbudowa pasa startowego łódzkiego lotniska Lublinek, który do końca listopada ma zostać wydłużony o 240 metrów (z 1200 m do 1440 m). Prace przygotowujące plac budowy już trwają, ciężki sprzęt wjedzie na płytę lotniska lada dzień.Przetarg na rozbudowę pasa wygrała łódzka firma „Unidro”. Jak zapewnił Michał Marzec, dyrektor łódzkiego portu lotniczego, prace budowlane nie przeszkodzą w obsłudze lądujących w Łodzi samolotów, choć na czas prac trzeba było wyłączyć z użytkowania odcinek lądowiska.- Dla pilotów niedużych maszyn, jakie normalnie przyjmujemy na naszym lotnisku, to nie ma większego znaczenia. Jeśli tylko nie podchodzą do lądowania od strony pasa, gdzie trwają roboty, to wszystko odbywa się rutynowo - powiedział dyrektor. - Zresztą, oprócz lotów szkoleniowych Aeroklubu Łódzkiego, ruch jest obecnie niewielki.Zmiany tej sytuacji dyrektor Lublinka oczekuje na wiosnę, kiedy prawdopodobnie uda się wreszcie uruchomić stałe połączenia lotnicze pomiędzy Łodzią a jednym z miast w Niemczech (mówi się np. o Norymberdze), o co od dłuższego już czasu zabiegają obie strony.- Przedstawiciele Eurowings, niemieckiego przewoźnika, mówili nawet początkowo o rozpoczęciu lotów 1 listopada br., ale to był chyba zbytni optymizm. Nie uruchamia się nowych linii przed zimą, gdy pogoda może uniemożliwić regularne kursy. Wiosna jest bardziej realnym terminem - mówi dyr. Marzec. - Wtedy przedłużony pas będzie gotowy i powinniśmy mieć już zainstalowany ILS - system radiowego naprowadzania samolotów umożliwiający lądowanie w trudnych warunkach pogodowych.Kto wie, może Lublinkiem z przedłużonym pasem i ILS zainteresuje się ponownie również polski przewoźnik - EuroLOT, który po 6 miesiącach lotów na trasie Łódź - Warszawa na początku tego roku zawiesił obsługę linii do bliżej nieokreślonego odwołania?