www.sill.sturder.pl


sturder --- mifix --- janto --- tisse --- girre --- deper --- wenne --- qowit --- sill --- erond --- RSS

Region. Brakuje rodzin zastępczych

Brakuje rodzin zastępczych w regionie słupskim. Ośrodek Opiekuńczo-Wychowawczy w Słupsku od początku roku przeszkolił jedynie dwie takie rodziny. Inna sprawa, że zdarza się, iż kandydaci na rodziców, którzy przebrnęli przez procedurę, dzieci zabrać do domów nie mogą. To wszystko sprawia, że przekształcanie domów dziecka, które miało zakończyć się w 2006 r., potrwa dłużej.
- System szkolenia rodzin zastępczych jest niedopracowany - twierdzi Elżbieta Gomułka, dyrektor Zespołu Placówek Opiekuńczo-Wychowawczych w Wierzchowie. - W efekcie bardzo często zdarza się, że kandydaci na rodziców są odsyłani z mojego gabinetu. Mimo że przeszli odpowiednie szkolenia, nie mogę powierzyć im naszych dzieci.
Dyrektorzy domów dziecka nieoficjalnie mówią o tym, że nie mogą oddać dziecka rodzinie, dla której główną przesłanką do takiego kroku jest motywacja finansowa.
- Chęć opieki nad dziećmi musi wynikać z potrzeby serca - mówi Janina Wadowska, dyrektor ZPOW w Bytowie. - To musi być świadoma decyzja. Rodzina kierująca się motywacją finansową na pewno nie zostanie zakwalifikowana do szkolenia na rodzinę zastępczą.
W Bytowie w tym roku nie zorganizowano jeszcze szkolenia dla rodzin zastępczych. Powód - brak kandydatów. Właśnie to sprawia, że domy dziecka są przepełnione. W ZPOW w Wierzchowie do końca 2006 roku powinno być najwyżej 50 wychowanków. Tymczasem jest ich 78. Nic nie wskazuje na to, żeby za kilka miesięcy było ich mniej. W tym roku z różnych powodów (usamodzielnienie, adopcje) placówkę w Wierzchowie opuściło około trzydzieściorga wychowanków - ich miejsce zajęli jednak następni.
- Problem w tym, że zapotrzebowanie społeczne znacznie przewyższa możliwości już funkcjonujących placówek - dodaje Elżbieta Gomułka.



4852 |7924 |4794 |4521 |11897 |17632 |9302 |18393 |10392 |2724 |