Marek Cieślak: Już nic nie wymyślę
Żużlowcy Atlasa Wrocław jadą, niestety, według czarnego scenariusza.
Wielokrotnie pisaliśmy, że pomaga go pisać nadzwyczaj niekorzystny kalendarz spotkań. W pierwszej rundzie fazy zasadniczej ekipa Marka Cieślaka podejmuje wszystkich mocarzy, a odwiedza tych potencjalnie słabszych. Przy czym na własnych torach ci drudzy wcale nie tacy słabi. Ot, cała specyfika speedwaya.