Dlaczego nam uciekają?
Obserwując kolejne mecze finałów MŚ i zestawiając je z występami Polaków, trudno oprzeć się wrażeniu, że świat nam odjechał na dystans niedościgły. By nie było wątpliwości: nie chodzi nam o Brazylię, Argentynę, Holandię, Niemcy, Anglię, Włochy, czy Szwecję. Chodzi nam o Australię, Ghanę, Wybrzeże Kości Słoniowej, Ekwador. Piłka w wydaniu naszych reprezentantów na takim tle wydaje się archaiczna, powolna, pozbawiona odrobiny fantazji.