Zastrajkują w styczniu
Po wielogodzinnych rozmowach szefowie kolejowych związków zawodowych uznali, że jeśli nie dojdzie do przełomu w rozmowach na temat dofinansowywania PKP, to dojdzie do strajku generalnego w Polsce. Datę jego rozpoczęcia chcą utrzymać w tajemnicy, lecz wielce prawdopodobne, że będzie to połowa stycznia. Przedstawiciele lokalnych organizacji związkowych mówią o dniach między 10, a 15 stycznia. Za taką formą protestu opowiada się zdecydowana większość osób zatrudnionych w poszczególnych spółkach PKP. Kolejarze chcą, by na ich firmę przyznano 500 mln zł zamiast proponowanych 78.