Naprawiłem, to płaćcie
Już prawie dwa lata trwa spór rybniczanina Jerzego Woźniczki z Urzędem Miasta. Jerzy Woźniczka twierdzi, że miasto powinno mu zwrócić pieniądze w kwocie 17 tys. zł lub przynajmniej ich część, które wydał na remont fragmentu ulicy Strąkowskiej w Wielopolu. Tam Jerzy Woźniczka rekultywuje pocegielniany teren. Miasto odpowiada, że ulica Strąkowska została zniszczona na skutek działalności Jerzego Woźniczki związanej z dowozem materiału do rekultywacji wyrobiska. Sprawę uważa za zamkniętą. Jednak rybniczanin nie daje za wygraną.