Nie ma pieniędzy na remont
Droga Tarnów-Konieczna miała być wyremontowana w latach 2003-2005. Nie została. Mało tego, teraz okazuje się, że przynajmniej od roku 2007 modernizacja nawet się nie rozpocznie. Powód brak pieniędzy. Samorząd powiatu tarnowskiego nie chce się zgodzić na przesunięcie terminu wyremontowania tej trasy. Zdaniem starosty Michała Wojtkiewicza nie można dyskutować o nowej strategii rozwoju (o przygotowanym dokumencie na lata 20072013 już pisaliśmy) w sytuacji, gdy poprzednia nie została zrealizowana. Wiesław Zimowski, członek zarządu województwa małopolskiego zapowiada, że remont zostanie przeprowadzony w latach 2007-2013 z wykorzystaniem pieniędzy unijnych, ale urzędnicy daty bliżej nie precyzują. Te deklaracje w Tarnowie przyjmowane są z rezerwą. Tu mówi się raczej o roku 2009 jako dacie rozpoczęcia modernizacji.-Od kilku lat słyszymy, że remont tej drogi jest priorytetem. Jezdnia miała być naprawiona, jeżeli nie w pierwszej, to z pewnością wdrugiej kadencji samorządu. Ciągle jednak padają kolejne daty-mówi starosta. Odsuwaniem remontu zaniepokojone są także gminy.-Na projekty wydaliśmy ponad dwieście tysięcy. Stan drogi i chodników jest fatalny. To jedna z najważniejszych dróg w Małopolsce, najkrótsze połączenie z Warszawy do Krynicy i dalej do Koszyc-tłumaczy burmistrz Tuchowa Mieczysław Kras.