Ochroniarze nie pomogli
Pojechałem tylko na zakupy, a zostałem pobity - mówi zdenerwowany Marcin M. (prosił o zachowanie anonimowości), mieszkaniec Bielska-Białej, który w miniony weekend wybrał się do bielskiego supermarketu Kaufland. Mężczyzna został pobity przez innego klienta, gdy płacił rachunek w kasie. Oburzony jest tym, że gdy został zaatakowany przez napastnika, ochrona sklepu nie zareagowała.