Taksówką po zapomogę
Ozorkowscy taksówkarze w większo?ci rozjechali się po kraju. Nie, nie z pasażerami, którzy zamówili kursy nad morze albo w góry. Pojechali ze swoimi rodzinami odpocząć po całorocznym wyczekiwaniu pod słupkiem. To chyba jedyni klienci, których stać, by na wakacje pojechać taksówką...